sobota, 26 marca 2016

Wesołych Świąt!

Wielkanoc

Hej!
  Chcę Was przeprosić za przerwę w blogowaniu i ogólnie z postcrossingiem, ale po prostu święta, praca, pewien projekt (napiszę więcej jak już będzie skończony) trochę mnie wciągnęły. Miał być wyjątkowy post, ale niestety nie zdążyłam jeszcze go stworzyć, ponieważ mogę zdradzić, że robię to przy współpracy z pewną osobą, ale tego dowiecie się już po świętach. Wracam i postaram się być ;) Dziękuję za pocztówki, które mi w ostatnim czasie wysłaliście (świąteczne i inne). Wszystko pokażę, ale muszę to sobie pozbierać ładnie i posegregować, bo na razie powędrowały do wielkiej koperty z otrzymanymi ostatnio.
  To w sumie tyle, nie będę się tu rozpisywać, ponieważ następny post będzie mega długi, a jako, że jesteśmy w okresie najważniejszych świąt w roku to jedyne co mi pozostaje to złożyć Wam życzenia ;)
Koszyczek już gotowy na jutrzejszą ucztę ;)

Życzę Wam Wesołych , spokojnych i rodzinnych świąt Wielkanocnych, aby ten czas nie był tylko kolejnymi wolnymi dniami od pracy lub szkoły, lecz czasem naprawdę owocnym ;) Dużo łask Bożych i weselmy się wszystkim Zmartwychwstaniem, ponieważ o to tutaj chodzi!
Dziękuję Joannie i Marcinowi za kartki!

 

poniedziałek, 14 marca 2016

Nowości z PC

W mojej skrzynce ostatnio pojawiło się dużo pocztówek z PC

Muszę Wam Je pokazać ;)

Hej!
  Na początku chcę przeprosić za zmniejszoną częstotliwość postów, powodem jest brak czasu i często zmęczenie :( Mam takie dni, w których robię bardzo dużo rzeczy i nie mam siły na post, a są dni, w których po prostu nic mi się nie chce i nie chcę pisać, jak nie wiem co właściwie chciałabym zawrzeć w poście. Mam dużo pocztówek, ponieważ ostatnio poczyniłam trochę wymian oraz właśnie uaktywniło się moje konto na PC i PU. Pamiętacie jak pisałam, że w sumie to nie wiem jak z tym będzie, ponieważ ciągle pocztówki mi wiszą i nie chcą dojść do adresatów? Ostatnio dotarło parę moich pocztówek (do Szwecji priorytet szedł ponad 50 dni :o ) i kilka kartek znalazło się w mojej skrzynce ;) 
  Zaczęło się robić ładnie, ja już jestem zdrowa, więc zaczynam robić te wszystkie rzeczy, które sobie planowałam. Muszę się Wam pochwalić, ostatnio wróciłam do biegania! W niedzielę byłam pierwszy raz po złamaniu nogi i czuję się świetnie ;) Czasami ta noga jeszcze boli, ale trzeba żyć normalnie, ja biegać uwielbiam, więc musiałam do tego wrócić! Oby teraz było tak ładnie jak dziś, słoneczko rozpieszcza :) Idealna pogoda do biegania!

Okej, pokażę Wam pocztówki:
  Czy ta pocztówka nie jest przepiękna? Ogólnie wolę widoki, ale takie kartki również często przypadają mi do gustu! Dotarła do mnie z Czech i jest wypisana po polsku, więc dla mnie jest to wyjątkowe ;)
 
  Estonia dotarła do mnie całkiem niedawno. Bardzo ciekawa pocztówka, podoba mi się ;) Pocztówek z mapami mam niewiele, nigdy o nie jakoś nie walczyłam, ale miło mi dostać takie cudo ;) To moja pierwsza pocztówka z Estonii, więc ma ona duże znaczenie ;) Latarnia morska przypomina mi wakacje, po dzisiejszym słonecznym dniu chciałabym znaleźć się nad morzem, ale wakacje coraz bliżej! ;) Bardzo przyjemne kolory, jestem na TAK!

  Jak Wam się podobają? Coś nowego z PC albo PU u Was się znalazło?

Miłego wieczorku!

sobota, 5 marca 2016

Gambia

Pocztówka egzotyczna

Wygrana w konkursie u Sławka.

Hej!
  Witam Was w marcu, a w marcu jak w garncu. Widać to za oknem, raz śnieg, raz deszcz, raz słońce. No cóż, trzeba się przyzwyczaić! Dziś akurat słoneczko zaszczyciło Śląsk swoją obecnością, bardzo mnie to cieszy ;) Dawno mnie nie było tu, życie trochę mnie pochłonęło. Parę rzeczy do załatwienia plus zwyczajny brak weny (na brak pocztówek nie mogę narzekać, ponieważ ostatnio wiele zagościło w mojej skrzynce!). Dziś wracam do Was z dość egzotyczną pocztówką! Muszę Wam powiedzieć BIERZCIE UDZIAŁ W KONKURSACH, serio warto! Ja sama się o tym przekonałam ;) 
  Właśnie popijam sobie soczek marchewkowy (musiałam prosić o pomoc w otwarciu, ahh, nienawidzę odkręcanych kapsli!) i zaraz chyba zabiorę się za kromkę domowego chleba (jeszcze cieplutka, masełko na niej samo się rozpływa). Okej, wiecie już co teraz robię, więc myślę, że czas na pocztówkę.
Mimo, że nie jest to widok, to muszę przyznać, że bardzo afrykańska jest ta pocztówka ;) To moja pierwsza zdobycz z Gambii, więc bardzo się cieszę, ze ją mam! Dziękuję Sławku ! ;)


A Wy, wygraliście jakieś pocztówki, dzięki którym możecie wpisać nowe państwo do Waszej kolekcji? Bierzecie udział w konkursach, czy raczej się od tego izolujecie? Macie już coś z Gambii?
Miłego wieczorku!

poniedziałek, 29 lutego 2016

Zamki

Królewski Świat 

Na pocztówkach królują zamki 

Hej!
  Ostatnio dostałam sporo pocztówek z zamkami i muszę się przyznać, że mam trochę takich kartek w swojej kolekcji. Postanowiłam zrobić serię wpisów o tematyce zamkowej, żeby Wam je pokazać. Myślę, że przypadnie ona do gustu nie tylko miłośnikom zamczysk!
Do rzeczy!

  Ta pocztówka zainspirowała mnie do pisania o zamkach. Dostałam ją od Joanny z zabawy na forum "wrzuć kartkę do skrzynki". Nigdy nie byłam na Warmii, więc niestety nie miałam okazji odwiedzić żadnego z tych zamków :c Jak widzę tę pocztówkę, to wiem co straciłam, chyba najbardziej chciałabym odwiedzić Olsztyn!



  O tak! To jest Książ! Jedna z moich ulubionych zamkowych (i nie tylko!) pocztówek. Idealne ujęcie, które sprawia, że zamek jest potężny, a niebo nadaje mroku tej kartce. Mam ją również od Joanny, ale tym razem z wymiany prywatnej :)
  Tutaj multi, ale z największym zdjęciem obiektu pożądanego, więc się liczy! Oto renesansowo-barokowy zamek Kmitów i Lubomirskich z XVI w. Wygląda imponująco, czyż nie?
  Ok, tyle na dziś, żeby Was tymi zamkami nie przytłoczyć ;p Który podoba Wam się najbardziej? Mieliście okazję zobaczyć je na żywo?
Pozdrawiam 29 lutego, taka okazja zdarza się raz na cztery lata, więc nie mogę nie skorzystać z okazji!
Miłego wieczoru! 

poniedziałek, 22 lutego 2016

Zachodnie Tatry

Pocztówka z forum.

Od Romanka z geo RR ;)

Hej!
  Powiem Wam, że ja to jestem udana :P Właśnie usunęłam post z Londynem, przez przypadek...Ehhh. Ten post ogólnie był dla mnie pechowy, najpierw skany mi się nie udawały, potem czcionka mi się nie podobała i nie mogłam jej zmienić. Cóż, nie będę powtarzać tamtego wpisu, po prostu wrócę do Londynu, jak jeszcze coś ładnego stamtąd dostanę ;) Postanowiłam więc pokazać Tatry i pocztówkę z mojej ulubionej serii z postrabbit (tak, wszędzie już napisałam, że te pocztówki mi się podobają, ale taka jest prawda! ;D).

  Te zdjęcie gór jest prześliczne, już nie mogę się doczekać lata i wycieczek po szlakach! Mamy plany z przyjaciółmi, żeby znowu zrobić jakiś wypad w wakacje, myślę, że to genialny pomysł. W tamtym roku bawiliśmy się super, w tym nie może być inaczej!
  Jak tam u Was nowy semestr? Zapowiada się katorga, czy na luzie? Teraz miesiąc i znowu wolne, bo święta ;) Powoli trzeba już szykować pocztówki do wysyłania, mam nadzieję, że mimo podwyżek cen znaczków uda mi się wysłać ich dość sporo. A Wy macie w planach jakieś wielkanocne pocztówki?
Miłego wieczorku i w sumie to dobranoc! ;)

czwartek, 11 lutego 2016

Tajwan

Dawniej największy budynek świata.

na pocztówce dziś Taipei 101!

Hej!
  Przepraszam za moją ostatnią, dość długą, nieobecność. Trochę spraw musiałam załatwić, a i choroba wróciła :( Niestety nie mogę dużo patrzeć na ekran, więc post dziś będzie krótki. Wczoraj prawie nadrobiłam zaległości w czytaniu Waszych blogów, parę postów mi jeszcze zostało. Pocztówkę dostałam z wymiany na fb, wybrałam sobie też inne, ale poprosiłam również o pamiątkę z kraju tej osoby.

  Pocztówka jest wymiarowo trochę większa, niż standardowo. Podobają mi się kwiatuszki na pierwszym planie. Budynek nawet na pocztówce robi wrażenie, na żywo musi być potężny. Ma on 509,2m wysokości. Podoba mi się, że kartka jest podpisana, ale podpis nie narzuca się za bardzo.

    To jeszcze mam taką ciekawostkę:
 
 PS. Jak Wam się podoba nowy nagłówek bloga?
Trzymajcie się ciepło,
Pa!

 

 

środa, 3 lutego 2016

Nowe karteczki 3

Ze sklepu House of Postcards :)


Trochę inne niż zwykle

Hej!
  Obiecałam, że będzie jeszcze jeden post dotyczący pocztówek z zamówienia i myślę, że to jest idealna okazja, ponieważ moja skrzynka ostatnio jest pusta :( Przez pewien czas byłam chora i nie wychodziłam z domu, więc ciężko mi było cokolwiek wysłać, a co za tym idzie otrzymać. Teraz już prawie jestem zdrowa i wczoraj do skrzynki trafiło pięć pocztówek ode mnie! Myślę, że dobrze zaczęłam luty :)  Dziś pokażę Wam jeszcze inne rzeczy, ale do tego dojdziemy. Na razie pocztówki :


1.
  Nie pamiętam już, czy sama ją sobie wybrałam, czy dostałam w zamian za tę, której nie było. W każdym razie bardzo mi się podoba i fajnie, że trafiła do mnie :) Przepiękne Tatry! Uwielbiam góry, właśnie za te widoki, za ten trud, jaki trzeba włożyć w to, żeby móc się temu przyglądać. Za ubrudzone buty, flanele, gorącą herbatkę na szczycie w schronisku! Ahh, muszę pojechać w góry!
 
2. 
 
  A tutaj zachowała mi się jeszcze jedna świąteczna. Stoi u mnie w pokoju nadal (wiem, już dawno po świętach, ale na razie nie ściągam tych ozdób, jest zima, to niech będzie jeszcze klimat swiąteczny) :) Piękne, rodzinne święta, babcie w chustkach, dzieci przy żłóbku i oczywiście pies. Urocza pocztówka, nadaje rodzinny charakter świętom.
3.
  Do tej pory nie miałam żadnej pocztówki z bajkami Disneya, więc postanowiłam to zmienić :) Kubuś Puchatek to bajka mojego dzieciństwa (nawet pamiętam, że biblioteka szkolna w SP była imienia Kubusia) :) Czytałam, oglądałam i uwielbiałam żółtego misia, który miał obsesję na punkcie "małego co nieco". Pocztówka przypomina mi dzieciństwo, które miałam bardzo udane, dobrze jest na nią sobie popatrzeć i przypomnieć to wszystko.
 Jako, że mamy już luty, to pokażę Wam kolejną pocztówkę z kalendarza. Prezentuje się tak bardzo zimowo :)
 A teraz offtopic!

  Ostatnio skończyłam książkę, zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Dostałam ją od chłopaka na święta, ale tak się złożyło, że dopiero w nowym roku mogłam się za nią zabrać. Myślę, że będąc w księgarni nigdy bym jej nie kupiła. Lubię książki opisujące zdarzenia z XVIII,XIX,XX wieku, i tym właśnie kierował się mój luby w wyborze dla mnie prezentu. Książka porusza ważny temat niewolnictwa, ale nie tylko. Bałam się, że będzie mieć dużo drastycznych scen i opisów, ale nie jest to ciężka książka. Jest tam opisane okropne traktowanie niewolników, ale bardziej autorka skupia się na wewnętrznych przeżyciach Sary i Szelmy.
  Przyznam szczerze, że bardzo wciągnęła mnie ta książka i w chwilach, gdy nie mogłam po nią sięgnąć to rozmyślałam o tym, co stanie się z głównymi bohaterkami. Bardzo zafascynowały mnie siostry Grimké, postacie historyczne (zachęcam do poczytania o nich na necie). Silne, odważne kobiety, w tamtych czasach to była rzadkość! Nie mogę nie wspomnieć o Szelmie, która imponuje swoim uporem i walką z tym, na co niestety nie ma wpływu.
  
Serdecznie polecam Wam tę książkę, może nie jest to pozycja pełna akcji, ale dzieje się tam dużo dobrego, złego, i można dowiedzieć się co nieco o życiu w czasach, które wcale nie są bardzo odległą historią.

"Musisz zrozumieć, którym końcem igły chcesz być. Tym przywiązanym do nici czy tym, który przebija tkaninę."
~"Czarne Skrzydła"  


  Mam jeszcze jedno (o matko, taki długi post!)
Niedzielny, śląski zachód słońca autorstwa mojego chłopaka :)

Zdjęcie przerobione metodą HDR
 Miłego wieczorku!